Noc Muzeów w wojskowym klimacie [FOTO]

Była grochówka z kotła, pojazdy i sprzęt wojskowy oraz oczywiście kawał historii. Tegoroczna Noc Muzeów we Wronkach prowadzona była w oparciu o militarną historię w tym 56 pułku piechoty. Jednak to nie wszystko, co czekało na zwiedzających.

Osoby, które przyszły w sobotę do Muzeum Ziemi Wronieckiej, mogły dosłownie zasmakować żołnierskiego życia. Można było się przekonać, jaką drogę przebył wojak na przestrzeni minionych 100 lat od Powstania Wielkopolskiego, przez dwudziestolecie międzywojenne, II wojnę światową, PRL, a na współczesnym ekwipunku kończąc.

Niedawno na wronieckim Rynku ponownie rozbrzmiała rota przysięgi żołnierskiej, którą zainscenizowano w ramach 100. rocznicy powstania 56 pułku piechoty. Podczas Nocy Muzeów, prezes WSH Historica Dariusz Roszak przybliżył słuchaczom historię związku taktycznego, tak mocno związanego z Wronkami.

Ciekawą propozycją przygotowaną przez organizatorów była wystawa modeli nieistniejących już wronieckich obiektów. Dzięki pracom Mieczysława Idaszka oraz Sylwestra Małeckiego, oglądający mogli zobaczyć, jak wyglądały: zbór ewangelicki, synagoga czy budynki znajdujące przy dworcu kolejowym.

Prawdziwą gratką była prezentacja filmu Józefa Grupińskiego z lat 60. i 70. ubiegłego stulecia. Materiał powstał w oparciu o nagrania z jednej z nielicznych wówczas w naszym mieście kamer. To jedyny taki film w historii Wronek, który ukazuje na ruchomym obrazie życie mieszkańców Wronek oraz imprezy z tamtego okresu. Niesamowite było, gdy oglądający na żywo komentowali to, co działo się na filmie, gdy rozpoznawali siebie bądź swoich bliskich i znajomych. Jest to dzieło warte obejrzenia, dostępne w Muzeum Ziemi Wronieckiej.

Ostatnim punktem imprezy była prelekcja Piotra Pojaska na temat dawnych hoteli oraz restauracji we Wronkach. Słuchacze mogli dowiedzieć się, gdzie i jak funkcjonowało m.in. pierwsze wronieckie kino, że Zakład Karny miało swoją przystań nad Wartą czy też, ile działało we Wronkach obiektów hotelarskich i gastronomicznych.

Bez wątpienia była to jedna z najlepszych Nocy Muzeów zorganizowanych we Wronkach. Atrakcje oraz elementy, które można było zobaczyć były bardzo bogate. Osoby, które przybyły pod Muzeum Ziemi Wronieckiej mogły naprawdę cofnąć się w czasie i dotknąć historii Wronek.

Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne