System kolejkowy z numerkami w szamotulskim Wydziale Komunikacji miał pomagać w pracy. Jednak sparaliżował on funkcjonowanie jednostki, a dodatkowo życie petentom uprzykrza dyrektor wydziału.
Większość osób, która miała okazję udać się ze swoją sprawą do Wydziału Komunikacji w Starostwie Powiatowym wie, że na wizytę trzeba sobie zarezerwować naprawdę dużo czasu. Dochodzi nawet do tego, że interesanci muszą za przyjęciem czekać nawet… kilka dni.
Mieszkańcy powiatu narzekają również na zachowanie dyrektora Wydziału Komunikacji. Według petentów, Jacenty Grzęda zajmuje się tylko i wyłączenie oglądaniem na kamerach, kto aktualnie przebywa w wydziale. Dyrektor ma także uprzykrzać życie interesantom swoimi komentarzami i niewybrednymi odpowiedziami na zgłaszane problemy.
Sprawą zajął się reporter Radia Poznań Kacper Witt, który rozmawiał z osobami oczekującymi na ich kolej w szamotulskim Wydziale Komunikacji. O komentarz poproszono również wicestarostę Rafała Zimnego.
Z dziennikarstwem byłem związany zanim osiągnąłem pełnoletność. Umiejętności nabywałem głównie dzięki własnej inicjatywie, ale też w lokalnych pismach. Od zawsze jestem zaangażowany w pomaganiu lokalnej społeczności. Zawsze dążę do tego, aby tworzone przeze mnie materiały były jak najwyższej jakości.