Dramat zwierząt niedaleko Wronek

„Widok chorego źrebaczka pochylonego nad umierającą z głodu matką – trudno wyrazić słowami. Płakaliśmy wszyscy.” – opisuje dramatyczną sytuację Stowarzyszenie „Pogotowie dla Zwierząt” po interwencji na jednym z gospodarstw w gminie Obrzycko.

Stowarzyszenie otrzymało od mieszkańców sygnały o dramacie zwierząt. Wraz z Fundacją „Pańska Łaska”, z policją i lekarzem weterynarii podjęli interwencję. Uratowano 17 koni z gospodarstwa rolnego na terenie gminy Obrzycko. Ich stan jest krytyczny.

Konie były zagłodzone prawie na śmierć. Były odwodnione, zamknięte w garażu, w szopie, w stodole… Wszędzie, gdzie było miejsce, były konie, poukrywane tak, żeby nikt tam nie mógł zajrzeć. Większość koni była przywiązana łańcuchami do ściany tak, że nawet nie mogły się położyć, aby odpocząć. Były trzymane bez wody, bez dostępu do światła, bez pożywienia i to kilka tygodni albo nawet kilka miesięcy

relacjonuje Grzegorz Bielawski z „Pogotowia dla Zwierząt”, z którym rozmawiało Radio Poznań

Zwierzęta były tak odwodnione, że po podaniu wody, każde z nich wypiło od razu po dwa wiadra wody. Uratowano również 14 tryków i capów oraz muflona. Wszystkie zwierzęta trafiły do placówek opiekuńczych. Cztery konie są w stanie krytycznym. Sprawę bada policja.


Rolnik, któremu zabraliśmy zwierzęta, jest niewypłacalny, gmina poinformowana o interwencji nie pomogła nam. Zostaliśmy z pomocą sami… Koszty są ogromne, opieka weterynaryjna liczona jest w setkach złotych dziennie. Bardzo prosimy o wsparcie w ratowaniu tych 17 szkieletów. 

apeluje stowarzyszenie

Osoby chcące wesprzeć ratowanie zwierząt mogą wpłacać dowolną sumę pieniędzy W TYM MIEJSCU.

Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne