W czwartek rano podczas prac przy moście kolejowym pracownicy odkopali tajemniczy obiekt.
Podczas robót związanych z modernizacją linii kolejowej, pracownicy odkopali nieznaną konstrukcję. W dawnym przyczółku mostu kolejowego znajdowało się coś, co wyglądem przypomina stalowy schowek. Na miejsce wezwano Policję. Funkcjonariusze wezwali do pomocy saperów, w obawie przed tym, że w środku mogą znajdować się niewybuchy z okresu II wojny światowej.
W rozmowie z portalem Moje Wronki, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach powiedziała, że dostęp do środka był zaspawany. Obiekt jest także wypełniony wodą, na miejsce zadysponowano straż pożarną, w celu wypompowania wody. Jednak z uwagi na zbyt ubogi zasób wiedzy i brak możliwości bezpiecznego sprawdzenia, czym obiekt jest, odstąpiono od tego działania.
Do Wronek przyjechała specjalistyczna grupa saperska, która po oględzinach wyeliminowała zagrożenie wybuchem. Konstrukcja w dalszym ciągu znajduje się pod obserwacją funkcjonariuszy. Woda ma zostać wypompowana, aby sprawdzić, co znajduje się w środku i czym ten stalowy element jest.

Z dziennikarstwem byłem związany zanim osiągnąłem pełnoletność. Umiejętności nabywałem głównie dzięki własnej inicjatywie, ale też w lokalnych pismach. Od zawsze jestem zaangażowany w pomaganiu lokalnej społeczności. Zawsze dążę do tego, aby tworzone przeze mnie materiały były jak najwyższej jakości.