Moja dieta – menopauza

Menopauza jest naturalnym procesem biologicznym w życiu każdej kobiety. Następuje najczęściej między 45. a 55. rokiem życia, jej pierwsze objawy mogą być niezauważalne. Ścisły moment tej zmiany fizjologicznej wyznacza się po upływie 12 miesięcy bez wystąpienia kolejnej menstruacji. Po tym czasie przyjmuje się, że kobieta staje się bezpłodna. Wiele kobiet obawia się tego etapu w swoim życiu, ze względu na zmiany fizyczne i psychiczne, które zachodzą w organizmie.

Menopauza jest pewnym stanem fizjologicznym w życiu kobiety, a nie chorobą. Jednak po 50. roku życia kobiety są narażone na częstsze zachorowania na niektóre choroby, szczególnie choroby cywilizacyjne. Bardzo ważne, aby właśnie w tym czasie dbać zarówno o wygląd i zdrowie, aby zapewnić organizmowi odpowiednią dawkę aktywności fizycznej i stosować zbilansowaną dietę. Istotne jest, aby nie lekceważyć różnych dolegliwości, które mogą się nasilać w okresie menopauzy.

 

Najważniejsze zasady dietoterapii

 

1. Pamiętaj o śniadaniu

Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Ludzie, którzy codziennie jedzą śniadania, rzadziej cierpią na problemy z nadwagą czy otyłością niż ci, którzy zaczynają swój dzień z pustym żołądkiem. Tempo procesów metabolicznych zmniejsza się w nocy, aby organizm mógł przetrwać nocny „post”, aby metabolizm znów działał na pełnych obrotach, rano musimy mu dostarczyć energię w postaci pełnowartościowego śniadania.

 

2. Nie rób zbyt długich przerw między posiłkami

Bardzo ważne jest, aby utrzymać stały poziom glukozy we krwi, dzięki czemu jest mniejsza szansa, że wystąpi spadek energii, a co za tym idzie przyjdzie chęć na to, aby przegryźć jakąś niezdrową przekąskę. W ciągu dnia należy jeść 3 główne posiłki (śniadanie, obiad, kolacja), a także dwie przekąski. Przerwy między posiłkami nie powinny być dłuższe niż trzy godziny.

 

3. Ogranicz spożycie tłuszczów

Podstawą każdej diety, która ma na celu zmniejszenie i utrzymanie odpowiedniej masy ciała jest ograniczenie spożywanej energii. Należy ograniczyć ilość tłuszczów, zwłaszcza zwierzęcych. Gdy organizm przestaje produkować estrogeny, które utrudniają odkładanie się złogów cholesterolu w tętnicach, zwiększa się ryzyko miażdżycy. Zrezygnuj ze smarowania pieczywa masłem, w zamian dodawaj oleje roślinne do sałatek. Tłuste mleko zastąp nieco chudszym, ale niezupełnie odtłuszczonym, wybieraj chude twarogi. Z mięs wybieraj te bez widocznego tłuszczu. Unikaj potraw smażonych.

 

4. Ostrożnie dobieraj węglowodany

Węglowodany stanowią podstawę każdej diety i powinny stanowić ponad 55% spożywanej w ciągu dnia energii. Węglowodany możemy podzielić na proste i złożone. Węglowodany złożone powoli podnoszą poziom glukozy we krwi, co pozwala odpowiednio wykorzystać dostarczoną energię oraz wpływa na to, że dłużej nie odczuwa się głodu. Ponadto produkty spożywcze, które zawierają duża ilość węglowodanów złożonych, stanowią doskonałe źródło błonnika, który – pęczniejąc w jelitach – zwiększa uczucie sytości, dzięki czemu je się mniej. Co więcej, błonnik przyspiesza perystaltykę jelit, przez co przeciwdziała występowaniu zaparć. Węglowodany proste powinniśmy za to bardzo ograniczyć, ponieważ nie służą one naszej sylwetce i zdrowiu. Węglowodany proste znajdziemy m.in. w takich produktach jak: cukier, miód, dżem, słodkie przekąski, słodkie napoje.

 

5. Bądź aktywna

Najlepszym sposobem na utrzymanie prawidłowej masy ciała jest połączenie odpowiedniej diety z aktywnością fizyczną. Dzięki ćwiczeniom nie tylko spalamy nadmiar tkanki tłuszczowej, ale rozwijamy również tkankę mięśniową. Aktywność fizyczna nie tylko pomaga poprawić sylwetkę, ale również wpływa na lepsze samopoczucie i pomaga się zrelaksować.

Małgorzata Cypel – dietetyk

Zachęcamy do mailowych i osobistych konsultacji z dietetykiem. tel. 606 340 753, dietetyk-lakaloria.pl, [email protected], 64-510 Wronki, ul. Kościuszki 16