Pniewskie Smoki podejmują gliwiczan

Tym razem nietypowo, bo w środę rozegrana zostanie kolejka Futsal Ekstraklasy. Zmierzymy się w niej z GSF-em Gliwice. Zapraszamy do przeczytania cyklu „wokół meczu”, w którym skupimy się na sylwetce rywala, a także sprawdzimy, co dzieje się w szeregach naszego zespołu.

ŚRODOWA KOLEJKA

Mecz w ramach 5. kolejki Futsal Ekstraklasy pomiędzy Red Dragons Pniewy a GSF Gliwice zostanie rozegrany w najbliższą środę, 9 października od godziny 20:00 w Hali OSiR przy ulicy Wolności 22 w Pniewach. Wstęp na mecz jest oczywiście darmowy, a na trybunach jest możliwość otrzymania gazetki, w której przedstawione zostaną składy obu ekip, terminarz i tabela Ekstraklasy oraz krótki wywiad z Patrykiem Hołym.

HISTORIA GSF-U

GSF to gliwickie stowarzyszenie futsalu i piłki nożnej powstałe w 2009 roku. Klub zrzesza ponad 200 młodych adeptów (chłopców i dziewczynek) trenujących w 8 grupach – skrzatach, żakach, orlikach, młodzikach, trampkarzach, kobiet do lat 20 i co najważniejsze, w seniorach w Futsal Ekstraklasie. Młodzież co roku rywalizuje w Mistrzostwach Polski i Śląska.

OSIĄGNIĘCIA RYWALI

Klub jest stosunkowo młody, więc próżno szukać sukcesów w skali ogólnopolskiej. Największym sukcesem GSF-u jest  awans do Ekstraklasy z 1. ligi, grupy południowej wywalczony w sezonie 2018/19. Klub na swojej stronie Internetowej przedstawia występy w: Młodzieżowych Mistrzostwach Polski U-20, U-18 czy U-14, udział w Pucharze Śląska U-18,  Regionalnej Lidze Juniorów. Seniorzy w 2017 roku awansowali w 1. Ligi futsalu, grupy południowej. W swoim pierwszym sezonie zajęli 3. miejsce, a w czerwcu tego roku wywalczyli awans do Futsal Ekstraklasy.

AWANS DO EKSTRAKLASY

W minionym sezonie GSF wygrał rywalizację w I lidze, w grupie południowej. W 22 meczach zgromadzili 56 punktów. Wygrali 18 meczów, 2 mecze zremisowali i 2 przegrali, bilans bramek: 112-35. We własnej hali zanotowali bilans: 10-1-0 a na wyjeździe 8-1-2. O 2 punkty wyprzedzili drugi zespół w lidze, Gwiazdę Ruda Śląska. W Pucharze Polski odpadli w 1/8, przegrywając u siebie 1-2 z Clearexem (fot. GSF Gliwice).

NAPISAĆ NOWĄ HISTORIĘ

Nigdy w swojej historii nie graliśmy jeszcze przeciwko GSF-owi Gliwice. Czas więc napisać nową kartę w naszej historii i oby zaczęła się od naszego zwycięstwa.

GSF 2019

Skład GSF-u oparty jest na doświadczonych polskich zawodnikach. Podstawowym bramkarzem jest Dawid Barteczka. W polu występują przede wszystkim: Wojciech Kędziora, Zbigniew Mirga, Robert Gładczak, Tomasz Lutecki, Tomasz Czech, Amadeusz Pasierb, Michał Rabiej czy Dominik Wilk. Trenerem gliwiczan jest obecny selekcjoner polskiej reprezentacji futsalowej – Błażej Korczyński (zdj. laczynaspilka.pl)

Z TRAWY NA HALĘ

Ciekawym zawodnikiem GSF-u jest Wojciech Kędziora. Kibice piłki nożnej, śledzący rozgrywki rodzimej Ekstraklasy z pewnością go kojarzą. 38-letni gliwiczanin w latach 2009-2017 grał kolejno w Zagłębiu Lubin, Piaście Gliwice i Termalice Bruk-Bet Nieciecza. W podanych zespołach grając głównie na pozycji napastnika wystąpił w 132 meczach, zdobywając w nich 27 bramek. Z piłki nożnej przeniósł się na futsal i od tego sezonu występuje w barwach GSF-u (zdj. sportowefakty.wp.pl).

REPREZENTANCI

Robert Gładczak i Tomasz Lutecki – ta dwójka zawodników GSF-u regularnie może liczyć na powołania do reprezentacji Polski. W zeszły weekend otrzymali powołanie od Błażeja Korczyńskiego na turniej Main Round eliminacji do Mistrzostw Świata w Zielonej Górze, który zostanie rozegrany od 24 do 27 października.

DOBRY POCZĄTEK

Po czterech kolejkach GSF znajduje się na czwartym miejscu w ligowej tabeli. W pierwszej kolejce gliwiczanie zremisowali u siebie z Acana Orłem Jelcz-Laskowice 0-0. Później wygrali u siebie z Gwiazdą Ruda Śląska 5-1 (po trafieniach Kędziory, Gładczaka, Wilka, Rabieja i Luteckiego), wygrali 7-6 na wyjeździe z Constractem Lubawa (po dwa trafienia Luteckiego, Czecha i Gładczaka i bramka Mirgi). W miniony weekend ulegli u siebie MOKS-owi Białystok 4-5 (Czech, Rabiej, Szyszko, Lutecki). Z bilansem 2-1-1 i bramkami 16-12 tracą 2 punkty do Rekordu Bielsko-Biała.

SNAJPER „KOSTEK”

Mateusz Kostecki po hattricku w Pniewach przeciwko FC KJ Toruń i dwóch bramkach w starciu z Red Devils Chojnice jest najlepszym obecnie strzelcem Futsal Ekstraklasy (razem z Tomaszem Szczurkiem z AZS-u UŚ Katowice i Danielem Krawczykiem z  Gatty).

WCIĄŻ W OCZEKIWANIU NA ZWYCIĘSTWO

To nasz szósty sezon w Futsal Ekstraklasie. Z dwoma punktami na koncie kontynuujemy nasz najgorszy start w rozgrywkach najlepszej polskiej ligi futsalowej. Do tej pory po czterech kolejkach zawsze chociaż raz wygraliśmy jakiś mecz.

DOPING POTRZEBNY!

„Wracamy na własną halę do najlepszej publiczności w Polsce i mamy nadzieję, że głośny doping kibiców poprowadzi nas do zwycięstwa!” – mówi przed meczem GSF-em Patryk Hoły, który od początku sezonu imponuje skutecznością (3 bramki w 4 kolejkach).

JUBILEUSZE

Adrian Skrzypek występując w środę rozegra swój 135 mecz w Red Dragons licząc rozgrywki od I ligi (od sezonu 2012/13). Trzech bramek brakuje Mateuszowi Kosteckiemu do 50 trafień w Futsal Ekstraklasie, a dwóch Patrykowi Hołemu do 30 bramek w Ekstraklasie.

BEZ OSKARA

Wciąż nie możemy skorzystać z usług Oskara Stankowiaka. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji trenera Łukasza Frajtaga.

ROZJEMCY

Sędziami środowego meczu będą: Kamil Grzędowski z Chojnic i Jewgienij Adamonis z Gdańska. Pomagać im będą: Robert Pawlicki z Poznania (na linii) i Mateusz Tarnowy ze Świebodzina (jako sędzia czasowy).

Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne
/