Skuteczna Warta, ambitni Czarni [FOTO]

Dla ambitnie grających i zdziesiątkowanych Czarnych sił starczyło tylko na jedną połowę. Warta Wartosław zdeklasowała wróblewian 5-0.

Ponad 30 stopni Celsjusza, żar lejący się z nieba, płyta boiska twarda jak beton, chmur na niebie mniej niż zawodników biegających po placu gry. Dodatkowo rezerwy Czarnych mecz rozpoczęły grając w ósemkę. W takich warunkach przyszło toczyć derbowy pojedynek między Czarnymi II a Wartą Wartosław. Warto zaznaczyć, że mecz przebiegał w przyjacielskiej atmosferze.

Mimo różnicy 3 zawodników, w grze obu zespołów nie było tego widać. Przynajmniej na początku. Co prawda Warta szybko strzeliła pierwszą bramkę (jej autorem został Marcin Antoszewski), ale później gra się wyrównała. Ambitna gra gospodarzy pozwoliła wykreować im kilka naprawdę świetnych sytuacji bramkowych, ale zabrakło precyzji. No i sytuację ratował bramkarz Warty – Marek Rusinek, który bronił sytuacje sam na sam z zawodnikiem rywali.


Warta również miała swoje okazje. Dopiero pod koniec pierwszej połowy udało im się drugi raz ukłuć zdziesiątkowanych Czarnych, za sprawą kolejnego trafienia Marcina Antoszewskiego. Sympatię kibiców wzbudził sędzia prowadzący zawody, który swoim luzem i poczuciem humoru wzbudzał największy aplauz widowni.

Po zmianie stron w końcu uwidoczniła się przewaga liczebna Warciarzy. Po golu zaliczyli Patryk Kudliński oraz Jakub Kaczmarek. Sympatycznym momentem, przynajmniej dla gości niedzielnego spotkania, był rzut karny dla nich. Do jedenastki podszedł bramkarz Warty – Marek Rusinek, który swój świetny występ w bramce zwieńczył trafieniem do siatki rywali.

Po dwóch kolejkach wielkopolskiej III grupy B-Klasy, Warta Wartosław znajduje się na drugim miejscu tabeli z kompletem sześciu punktów. Rezerwy Czarnych znajdują się natomiast na siódmym miejscu, mając w swoim dorobku jedno zwycięstwo i jedną porażkę.

Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne