Uważajcie na oszustów!

Czy do Was też zadzwonił tajemniczy numer, którego nie znacie? Przestrzegamy, aby z ostrożnością odbierać takie telefony, gdyż możliwe, że zapłacimy gigantyczny rachunek za połączenie z Afryką. 

TVP.INFO donosi o nowych metodach oszustów. Urząd Komunikacji Elektronicznej przestrzega abonentów przed oddzwanianiem na nieznane numery telefonów, może się to okazać bardzo drogim połączeniem z Afryką. Tak, dobrze przeczytaliście, z Afryką.

Tzw. głuche telefony pojawiają się najczęściej w godzinach wieczornych lub nocnych i trwają bardzo krótko. Oszuści liczą na to, że użytkownik danego numeru oddzwoni z samego rana, generując wysoką opłatę. Jeżeli nie spodziewasz się telefonu z zagranicy, a wyświetlony na twoim telefonie numer jest zadziwiająco długi lub nie kojarzysz międzynarodowego numeru kierunkowego: zachowaj ostrożność! Oddzwaniaj z głową!” – uczula UKE w komunikacie.

 

Oszuści dzwonią najczęściej z Republiki Konga lub Wybrzeża Kości Słoniowej, których numery kierunkowe to: +243 oraz +225,  numery te mogą sugerować połączenia krajowe, takie jak  z Warszawy (22) lub Płocka (24). Uprasza się też o ostrożność przed numerami, które sugerować mogą numery polskie. Ile zapłacimy za minutę rozmowy z Afryką?  Za rozmowę z automatyczną sekretarką, która nie jest w stolicy Polski, tylko w jakimś miejscu w Afryce zapłacimy 30 zł za minutę. Więc uważajmy do kogo oddzwaniamy.

Trzeba składać reklamacje
UKE zachęca abonentów, by w takich przypadkach jak naliczenie bardzo wysokiej opłaty abonamentowej, składali oni reklamacje u swoich operatorów sieci komórkowej. Nie zawsze przyniesie to oczekiwany efekt. Jeżeli dostawca usług zrealizował połączenie, to ma on też prawo obciążyć abonenta kosztami wykonanego połączenia w oparciu o obowiązujący cennik. Jeśli rozpatrzenie reklamacji będzie negatywne, możemy skorzystać z polubownego zakończenia sporu poprzez postępowanie mediacyjne.  Należy też pamiętać, że wniesienie takiego wniosku nie zwalnia z obowiązku uregulowania wysokiego rachunku. Wysoki rachunek umorzyć może tylko dostawca usług lub sąd powszechny w postępowaniu cywilnym.
Szczegółowe informacje na temat postępowania mediacyjnego w takich przypadkach można znaleźć na stronie internetowej Centrum Informacji Konsumenckiej. Link znajdziecie tutaj.
Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne