Oświadczenie TMZW w sprawie zagospodarowania wieży ciśnień

Kilka dni temu poinformowaliśmy, iż Towarzystwo Miłośników Ziemi Wronieckiej wyszło z inicjatywą utworzenia Muzeum Więziennictwa. Placówka miałaby się znajdować w nieużywanej obecnie wieży ciśnień. Starosta Szamotulski Paweł Kowzan wątpił w opłacalność idei i opowiedział się za sprzedażą wieży. W komentarzach do poprzedniego newsa pojawiły się głosy za jak i przeciw.

Poniżej publikujemy oświadczenie prezesa TMZW, Pawła Bugaja. Grupa deklaruje, że ma kilka pomysłów na zagospodarowanie obiektu i zachęca do… wykupienia sobie tej wieży.

Kupmy sobie wieżę

Towarzystwo Miłośników Ziemi Wronieckiej (TMZW) wyszło z inicjatywą zagospodarowania byłej wodociągowej wieży ciśnień Zakładu Karnego we Wronkach na muzeum więziennictwa, ze szczególnym uwzględnieniem ofiar hitleryzmu i stalinizmu. Historia tamtych czasów odcisnęła silnie piętno na Wronkach. Warto jednak nie zaprzepaścić szansy, by liczne już dokonania TMZW w kwestii udokumentowania zbrodni i upamiętnienia więźniów politycznych, prześladowanych przez wrogie Polakom reżimy, scalić i rozwijać nauowo w oparciu o muzeum – jedyne takie w Polsce!

Dzisiejsza technika audiowizualna sprawia, że muzea są ciekawą, żywą lekcją historii. Przykładem może być poznańskie muzeum „Czerwca 1956 r.” ulokowane w podziemiach Zamku. We Wronkach może być podobnie. Jest co pokazać i zachować, wystarczy przejść na cmentarz parafialny i stanąć przy grobach ofiar terroru stalinowskiego (są oznakowane przez TMZW), a nazwiska wysokich rangą oficerów WP będą „krzyczeć”. To w 1918 r. powstańcy wielkopolscy – wronczanie razem z szamotulanami – zdobyli wronieckie więzienie, w którym później urządzono koszary wojskowe. To z powstańczych oddziałów, we Wronkach, narodził się waleczny 2 pułk strzelców wielkopolskich, późniejszy 56. pułk piechoty, który wsławił się w bitwie warszawskiej (1920 r.) To za tymi murami hitlerowski okupant zamęczył w czasie II wojny światowej blisko 800 osób. W tamtejszych celach mieszkańcy powiatu szamotulskiego, całymi rodzinami, oczekiwali na zsyłkę. Stąd dzisiejsze stowarzyszenia „Dzieci Wronieckich Cel” oraz Pacyfikacji Brodziszewa. Później był czas stanu wojennego i internowanych, m.in. Jacek Kuroń. To pod tymi murami odbyło się dotąd 7 ogólnopolskich zjazdów byłych więźniów politycznych.

To wszystko jest naszym dziedzictwem narodowym, bez którego nie byłoby obecnej wolnej i suwerennej Polski. Uszanujmy tę bezcenną spuściznę! Niechaj ta wieża będzie żywym pomnikiem naszej wdzięcznej pamięci o tych, którzy za naszą wolność swoje zdrowie i życie poświęcili.

Wokół wieży jest sporej wielkości teren, który pięknie można wykorzystać na cele kulturalne. Mamy kilka pomysłów na atrakcje z tym miejscem związane. W sprawie adaptacji obiektu na muzeum posiadamy pozytywną opinię i zachętę od Konserwatora Zabytków. Rozmawiałem z dyrektorem Departamentu Kultury UM, też wykazał zainteresowanie. Pomoc zadeklarowali parlamentarzyści. Chętnie swoją cegiełkę dołożą byli więźniowie polityczni i ich rodziny.

Sądzimy, że wieża powinna pełnić funkcje publiczne, a przyszły obiekt może procentować dobrą promocją nie tylko gminy i powiatu. To byłby świetny produkt turystyczny. Towarzystwo jest gotowe podjąć wyzwanie, wierząc, że znajdą się partnerzy, instytucje wspierające, i że w oparciu o dobre projekty będzie można sięgnąć m.in. po unijne środki. Mamy spore doświadczenie w realizacji śmiałych pomysłów.

Jesteśmy stowarzyszeniem prężnym i w swojej 35-letniej pracy na rzecz lokalnego środowiska mamy wiele sukcesów, co zostało docenione przez różne instytucje w postaci prestiżowych wyróżnień i nagród.

Jest jednak problem. Starosta Szamotulski rozpoczął procedurę sprzedaży wieży (nieruchomość jest własnością Skarbu Państwa). Wiosną tego roku, Towarzystwo Miłośników Ziemi Wronieckiej zwróciło się do Starosty
z prośbą o udostępnienie części obiektu na działalność Towarzystwa, z myślą o urządzeniu tam Punktu Informacji Turystycznej i ożywieniu tego miejsca. W zamian deklarowaliśmy opiekę nad wieżą i utrzymanie porządku wokół niej. Niestety, odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

Nie pozwólmy, by wieża przeszła na własność osób, które mogą zniweczyć nasze plany i zamknąć publiczny dostęp do tego pięknego zabytku.
Wronczanie, Rado MiG,
a może, po prostu – wykupmy sobie tą wieżę ! (?)

Paweł Bugaj, prezes TMZW
Kontakt: [email protected], tel.: 664 765 013


Słowa poparcia dla inicjatywy TMZW,
utworzenia muzeum więziennictwa we Wronkach

… Oczywiście, że wspieram wasz projekt, jutro odezwę się do wojewody w tej sprawie.
Rafał Grupiński
/poseł na Sejm RP/

Panie Pawle.
Dziękuję za życzenia. Popieram Pana inicjatywę. Jest to coś, co jesteśmy winni naszym poprzednikom, których los tak skrzywdził.

Pozdrawiam
Marian Król
/Prezydent Fundacji im. Hipolita Cegielskiego/

… Gratuluję pomysłu z wieżą i jednocześnie deklaruję, jakby co, swoją pomoc.
Stanisław Jarysz

Panie Pawle,
czego Panu życzyć? Szczęścia w realizacji pomysłu, który jest trafiony
w „dziesiątkę”!
Uwielbiam od dzieciństwa, chyba dzięki urodzeniu w mieście z „Gapą w herbie”, w cieniu naszej Wieży Ciśnień, wszystkie wielkopolskie tego typu wieże i nawet zazdrościłem Śremowi czy Kaliszowi wykorzystaniu ich wież na cele kulturalno- historyczne! Myślałem, że nasza jest na tyle własnością więzienia, że nic w niej zrobić nie można!? A tutaj taki pomysł!
Dziękuję za pomysł oddania choćby małego zakątka tego Muzeum na tragiczną historię Stowarzyszenia „Dzieci z wronieckich cel 1939r.”, którego mienię się być współtwórcą, a które powinno mieć kącik, a w nim będzie można eksponować np. listy od „Dzieci”, które nadesłały One do mnie po apelach moich w radiu i prasie, a odezwały się z całej Polski, opisując swoje historie… Dotąd nie było dla nich godnego miejsca… Przeważnie wywieziono w r. 1939 wyłącznie Powstańców Wielkopolskich z całymi rodzinami, włączając w to nawet dzieci, leżące jeszcze w poduszkach, z całego powiatu szamotulskiego. Jednakże te rodziny siedziały w jedno- dwu- osobowych celach do chwili transportu w bydlęcych wagonach. Wyruszyliśmy w trzaskający mróz zimy 1939 r. Powstańców – Ojców umieszczono osobno i Kobiety nie wiedziały czy Ich mężczyźni jeszcze żyją.!
Ohydna, psychiczna tortura, wymyślona przez hitlerowców…!

Pozdrawiam serdecznie
Ryszard Podlewski