Mrówka Wronki - dekoracje, artykuły dla domu i ogrodu, chemia gospodarcza, materiały budowlane, elektryczne i instalacyjne

WYBORY SAMORZĄDOWE 2018


 


Hit kolejki dla Dziewiątki-Amiki


Zapowiadany jako hit kolejki Superligi Mężczyzn, mecz pomiędzy Dziewiątką-Amica Wronki i Polonią 1912 Leszno swoim przebiegiem na pewno zasłużył na miano dreszczowca. Kilka wyrównanych pojedynków, które rozstrzygały się w końcówce, zmiana losów spotkania i ogłuszający momentami doping zgromadzonych kibiców to wszystko, za co kochamy tę dyscyplinę sportu i dowód, że na meczach kręglarskich można się dobrze bawić.

 

Nim przystąpimy do analizy przebiegu spotkania to jeszcze raz w imieniu zawodników obu zespołów chcemy podziękować kibicom, którzy licznie zgromadzili się na kręgielni we Wronkach. Mogliśmy być pewni, że za drużyną aktualnego ciągle Mistrza Polski z Leszna przyjedzie grupa zagorzałych sympatyków. Gospodarze wciąż budują tradycję dopingowania ligowego, ale w tym dniu kibice nie zawiedli. Dzięki temu atmosfera meczu była wyśmienita, czasami wesoła, ale przede wszystkim kulturalna.

Pierwszy blok spotkania, w którym rywalizowali Maciej Kląskała z Michałem Szulcem oraz Tomasz Pajor z Mikołajem Konopką, przyniósł dwa punkty gościom. Oba pojedynki były wyrównane, choć cała czwórka zawodników zagrała znacznie poniżej swoich możliwości i tego, co prezentowali w całym sezonie ligowym. Na pewno było to spowodowane stawką meczu, ale też nie pomagały drobne problemy techniczne kręgielni, które nie pozwalały zawodnikom nabrać płynności w grze. Całe szczęście problemom technicznym udało się zaradzić i kolejne bloki meczu grały już płynnie. Wracając do pojedynków bloku otwarcia – w obu zawodnicy grali na remis w setach 2:2 i o zwycięstwach leszczynian zdecydowały nieznaczne różnice w kręglach. „Macias” (541) zanotował w tym meczu słabsze pełne, i mimo że zbierane grał znacznie lepiej niż rywal (550), nie udało się odnieść zwycięstwa. Tomka Pajora (556) pogrzebał fatalny ostatni tor, właściwie zwycięstwo z Konopką (573) miał na dłoni. Mamy jednak 0:2 i -26 kręgli na sumie zbitych kręgli.

Drugi blok to znów „styki” na łącznej sumie kręgli, ale też dwa jednostronne pojedynki. Włodzimierz Dutkiewicz wypunktował najpierw Filipa Glapiaka i później jego zmiennika Mateusza Klechę. Mimo że Włodek zagrał niżej niż zwykle (563), to i tak uzyskał dużą przewagę nad polonistami, którzy w tym dniu rzucili tylko 500 kręgli. W drugim pojedynku tego bloku wronieckiego zespołu bronił leszczynianin z pochodzenia Artur Piosik, którego ograł najlepszy w tym meczu polonista Bartosz Włodarczyk (531-598). Całą przewagę „Włodarz” uzyskał w zbieranych, w których nasz zawodnik całkowicie sobie nie radził. Na tym etapie meczu mamy 1:3 i -35 kręgli straty.

Wydaje się przed ostatnim blokiem, że ciężko będzie naszemu zespołowi zmienić losy spotkania, bo na torach ze strony leszczynian doświadczeni Piotr Kieliba i Adrian Szulc. Przeciw Kielibie przyszło rywalizować Michałowi Pajorowi, który tego sezonu do najlepszych póki co nie zalicza – no ale to się może zmienić niedzielnym startem, bo nie będzie żadną przesadą wytypować „Misia” na gracza meczu. Jego zwycięstwo w bardzo trudnym, wyrównanym pojedynku, z jednym z najlepszych polskich zawodników i w tak ważnym dla drużyny momencie meczu, zasługuje na wielkie uznanie. Michał zanotował najlepszy swój wynik w sezonie 598 (3-1), przy 561 kręglach Piotra. Najlepszy wynik meczu 608 kręgli uzyskał Bartosz Krug, który już przyzwyczaił nas do wyników 600+ i do zdobywanych punktów dla naszej drużyny. Adrian Szulc (516) jedyny punkt uzyskał w secie trzecim. Nasza para ostatniego bloku już w pierwszym secie odwróciła losy spotkania, gdzie odzyskała całą stratę w kręglach i dała nam zapas, którego broniliśmy do końca.

Mecz zakończył się zwycięstwem 5:3 (3397-3298). Punkt bonusowy powędrował na konto Polonii 1912 Leszno, o czym zadecydowało 0,5 małego punktu. Nie ma to jednak już dużego znaczenia przed ostatnią kolejką, bo już wszystkie miejsca w turnieju finałowym są znane.

Zgromadzeni kibice w końcówce meczu odśpiewali kilka przyśpiewek, w tym ZAPRASZAMY NA FINAŁY, które w dniach 12-13 marca odbędą się we Wronkach. W półfinałach spotkają się najpierw Alfa-Vector Tarnowo Podgórne (3 miejsce w rundach meczowych) i Polonia 1912 Leszno (miejsce 2) oraz Pilica Tomaszów Mazowiecki (miejsce 4) kontra Dziewiątka-Amica II Wronki. Półfinały odbędą się w sobotę 12.03.2016, a w niedzielę 13.03.2016 zwycięzcy półfinału zagrają o Drużynowe Mistrzostwo Polski. Wcześniej przegrani z półfinałów zagrają o miejsce trzecie.

Źródło: Maciej Kląskała / Dziewiątka-Amica Wronki


Komentarze

Cztery łapy - salon groomerski, sklep zoologiczny
Moja Zguba
Moja Zguba – pomóżmy sobie w szukaniu Pomóżmy sobie w szukaniu
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa
Przerwy w dostawie
Partnerzy
Goniec Ziemi Wronieckiej
PeryferiaFutbolu.pl
Przytulisko u Wandy
Facebook
Facebook
Instagram
Google+
Google+