Problemy w Hotelu Olympic?

Na początku sierpnia nasza redakcja otrzymała informację na temat problemów w restauracji Hotelu Olympic. Z informacji wynikało, że nie zakupywano środków czystości oraz, że w dniu 3 sierpnia doszło do kontroli Sanepidu.
W związku z tymi doniesieniami zwróciliśmy się do Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Szamotułach i otrzymaliśmy odpowiedź potwierdzającą częściowo doniesienie.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Szamotułach, w odpowiedzi na zapytanie, przesłane drogą elektroniczną w dniu 03 sierpnia 2015 roku, informuje, iż w wyniku czynności kontrolnych przeprowadzonych w jednej z restauracji hotelowych na terenie gminy Wronki w dniu 03.08.2015 roku stwierdzono uchybienia sanitarno – higieniczne. Na osobę odpowiedzialną za wystąpienie nieprawidłowości nałożono grzywnę w drodze mandatu karnego.

Zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Szamotułach mgr inż. Agnieszka Jachnik

Na szczęście następna kontrola już wypadła pomyślnie. W tej sprawie również otrzymaliśmy odpowiedź od Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Szamotułach.

W wyniku kontroli sprawdzającej przeprowadzonej w dniu 07.08.2015 roku przez upoważnionych przedstawicieli Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Szamotułach stwierdzono wykonanie zaleceń pokontrolnych, zawartych w protokole z dnia 03.08.2015 roku.

Zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Szamotułach mgr inż. Agnieszka Jachnik

Oprócz tego nasz informator donosi, że dochodzi do zwalniania pracowników z niejasnych przyczyn i w trakcie największego ruchu bywa tak, że jest tylko jeden kucharz, który pracuje cały dzień. Tej informacji niestety już nie udało nam się nigdzie potwierdzić, ale facebookowy fanpage Hotelu Olympic udostępnił wczoraj informację o poszukiwaniu osoby na stanowisko kucharza.

olympic

Na temat problemów pisaliśmy do Dyrektora Hotelu – Kamili Rais, lecz od piątku nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

Czy dawna świetność restauracji w Hotelu Olympic już przeminęła? Podzielcie się z nami swoimi opiniami.

 

fot. Google Street View

Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne