70 rocznica wyzwolenia wronek

Obchody 70. rocznicy wyzwolenia Wronek

25 stycznia minął we Wronkach pod znakiem 70. rocznicy wyzwolenia Wronek spod okupacji hitlerowskiej.

O 10:15, w kościele pod wezwaniem św.Katarzyny, odprawiono mszę świętą w intencji ojczyzny. Po mszy złożono kwiaty w miejscach pamięci narodowej: na Rynku i ulicy Ratuszowej.

Składanie kwiatów

W południe w Kinoteatrze Gwiazda odbyła się, związana z tym wydarzeniem, uroczystość.
Na początku przedstawiono kalendarium okupacji hitlerowskiej w naszym mieście. Zostało opracowane przy pomocy Muzeum Ziemi Wronieckiej, a odczytane przez Helenę Rodewald i Jana Kwaśnego.

Kalendarium to zostało tak dobrze opracowane, że zdecydowaliśmy się na publikację jego treści w całości, aby każdy z nas mógł poznać kawałek historii naszego miasta. Kalendarium jest dostępne poniżej.

Helena Rodewald i Jan Kwaśny

Następnie chwilą refleksji na temat tego, czy powinniśmy świętować zakończenie II wojny światowej podzielił się Paweł Bugaj.
W swoim przemówieniu przypomniał, że święto obchodzone 9 maja nie jest świętem, które powstało spontanicznie, ale na podstawie  dekretu Krajowej Rady Narodowej, która przyjęła, że Polacy za przykładem Związku Radzieckiego będą świętować zwycięstwo nad III Rzeszą i wyzwolenie. Dekret ten nadal obowiązuje.

Armia Czerwona wolności Polsce wszak nie przyniosła, a w Jałcie ustalono, że Polska znajdzie się w sowieckiej strefie wpływów. Do 1989 roku w Polsce władzę sprawowali komuniści, którzy byli zależni od Moskwy. Polska nie była państwem suwerennym.

Zostałem kiedyś zapytany, jak możemy, mówiąc tutaj o TMZW, pojawiać się ze sztandarem 30 grudnia – w dniu wyzwolenia Wronek spod jarzma pruskiego – pod pomnikiem Powstańców Wielkopolskich, a później 25 stycznia na Rynku. To jakaś schizofrenia. Jakie wyzwolenie? Jemu i podobnym mówię, że świętujemy, a raczej obchodzimy wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej i zakończenie II wojny światowej we Wronkach, a nie świętujemy wejścia Rosjan i objęcia narodu polskiego przez wielkiego brata. Nie wymachujemy tez rosyjskimi sztandarami, ale oddajemy hołd poległym żołnierzom za wolność naszej ojczyzny.

Paweł Bugaj

Podczas uroczystości odznaczeni zostali autorzy wspomnień z tego okresu. Byli to Monika Turowska, Wanda Pierzchlewicz, rodzina Bolesława Hibnera, rodzina Barbary Piasek, Wiesław Michalak, rodzina Bogdana Tomczaka, rodzina Joanny Lipińskiej, Jacek Rosada, Jarosław Mikołajczak, Andrzej Koplicki, rodzina Stanisława Zgaińskiego, Bronisław Kaszkowiak.

Wyróżnienie

Uhonorowano także członków Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej za wieloletnią pracę społeczną na rzecz ziemi wronieckiej. Odznaczeni członkowie to: Jerzy Duszyński, Konrad Rodewald, Tadeusz Porawski. Dekoracji dokonał Zygmunt Szorcz – przedstawiciel Towarzystwa Imienia Hipolita Cegielskiego.

 

TMZW

Kalendarium okupacji hitlerowskiej we Wronkach

Statystyka

W momencie wybuchu II wojny światowej, we Wronkach mieszkało 5245 osób, z tego ponad 2% stanowiła mniejszość niemiecka i gmina żydowska. Życie za wolność ojczyzny oddało 38 mieszkańców Wronek, 480 osób wywiezionych zostało na roboty przymusowe do Niemiec.

Podczas okupacji w murach wronieckiego więzienia przebywać mogło nawet do 28 tysięcy więźniów. Zmarło w nim blisko 800 osadzonych. Pozostali zostali wysłani do obozów pracy przymusowej lub do obozu zagłady.

Poszczególne lata od momentu wybuchy II wojny światowej do wyzwolenia miasta spod okupacji hitlerowskiej.

1939


Już w styczniu 1939 roku wyczuwało się atmosferę niepokoju. W mieście funkcjonował komitet wychowania fizycznego i przysposobienia wojskowego, któremu przewodniczył burmistrz Ratajczak. Prowadzone były kursy i ćwiczenia strzeleckie, a młodzież w wieku poborowym uczestniczyła w szkoleniach wojskowych.
O tężyznę fizyczną i sprawność bojową dbały też inne organizacje społeczne. Między innymi Związek Strzelecki, Bractwo Kurkowe, drużyny harcerskie, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”.

Wiosną 1939 rozpoczęło się formowanie szamotulskiego batalionu obrony narodowej. Dowództwo kompanii wronieckiej miało swoją siedzibę w budynku Bractwa Strzeleckiego na osiedlu Zamość.
Rezerwiści otrzymali mundury i oporządzenie, które trzymali w domach.

W czerwcu otrzymali broń i amunicję a miesiąc później w Szamotułach złożyli przysięgę.

Na przełomie lipca i sierpnia przeprowadzono akcję informacyjną dla społeczeństwa o zasadach postępowania podczas działań wojennych i ataków lotniczych.

20 sierpnia – ogłoszono mobilizację członków przysposobienia wojskowego i pogotowie dla rezerwistów obrony narodowej.

23 sierpnia – w godzinach popołudniowych wroniecki oddział ruszył do Szamotuł i zajął wyznaczone pozycje obronne na linii Kiekrz – Lusówko.

31 sierpnia – wezwano właścicieli rowerów, wozów i zaprzęgów konnych do udostępnienia pojazdów na potrzeby ewakuacji urzędników państwowych i ich rodzin. W pierwszej kolejności dla ludności narodowości niemieckiej.

1 września – pracownik magistratu chodził po mieście z dużym dzwonkiem w ręce i ogłaszał -„Hitler napadł na nas, burmistrz prosi o zachowanie spokoju.„- Wiemy o tym z relacji pani Siwińskiej. Około południa nad Wronkami przeleciały samoloty i zrzuciły w okolicy kilka bomb. Wiele osób, w obawie przed linią frontu, różnymi sposobami opuszczało miasto i kierowało się na Warszawę. Wieczorem odjechał ostatni pociąg do Poznania. Wojskowa drezyna w okolicach Samołęża zerwała tory kolejowe. Pod koniec dnia podpalona została wroniecka poczta. Saperzy wysadzili most kolejowy i drogowy na Warcie.

3 września – kilka niemieckich samolotów strzelało do cywilów. Po południu, pod eskortą strażników z zakładu karnego, wyprowadzeni zostali więźniowie.

5 września – rankiem, od strony osiedla Zamość, do Wronek wkroczyły oddziały armii hitlerowskiej. Sędzia Dudkiewicz, zastępujący burmistrza, polecił mieszkańcom powiesić białe flagi. Miasto poddało się bez walki. Na ratuszu zawieszono flagę ze swastyką.

Od 10 września we władzach miasta zasiadali wyłącznie Niemcy. Burmistrzem został miejscowy kościelny. Represje nabierają mocy. Nazwę Wronki zmieniono na Wronke. Język niemiecki stał się obowiązującym językiem urzędowym. Polakom nakazano zdanie broni palnej, mundurów, sztandarów, odbiorników radiowych, gramofonów, futer i kożuchów, a właścicielom sklepów i magazynów – zdanie kluczy. Wprowadzono godzinę policyjną dla Polaków.

W połowie września wprowadzono obowiązkowy spis Polaków. Młodzieży od 14 roku życia wydano Kennkarte i zobowiązano do przymusowej pracy. Wprowadzono kartki żywnościowe oraz na artykuły pierwszej potrzeby. Wprowadzono zakaz uboju bydła i trzody chlewnej bez zezwolenia władzy niemieckiej. Na rolników nałożono obowiązkowe kontyngenty żywnościowe.
Księża katoliccy zobowiązani zostali do przedstawienia tłumaczeń tekstów kazań i przekazywania rozporządzeń porządkowych nowych władz.

We wrześniu wroniecka Kompania Obrony Narodowej uczestniczyła w walkach na Kujawach. W rejonie miasta Strzelce jeden z plutonów pokonał kolumnę Wehrmachtu. Podczas bitwy nad Bzurą, w rejonie Sochaczewa, do niewoli dostało się wielu wronczan.

W październiku otwarto szkołę podstawową dla dzieci niemieckich. Jej kierownikiem mianowany został przedwojenny nauczyciel Ginter. W dawnych szkołach żydowskich na ulicach  Ratuszowej, Poznańskiej i Kościuszki uruchomiono szkołę elementarną dla dzieci polskich. Lekcje prowadziły miejscowe Niemki. Zajęcia odbywały się tylko w okresie jesienno-zimowym. W pozostałym okresie dzieci wysyłane były do przymusowych prac polowych i leśnych.

Wszystkich mieszkańców Wronek pochodzenia żydowskiego okupanci wywieźli w kierunku Buku.

W nocy z 24 na 25 października zniszczone zostały krzyże i figury religijne.

W listopadzie Wielkopolska została przyłączona do III Rzeszy. Dokonano wymiany pieniędzy polskich na niemieckie marki.

Na początku grudnia aresztowano polskich patriotów, uczestników Powstania Wielkopolskiego, działaczy społecznych i politycznych, oraz miejscową inteligencję. Dokonano eksmisji około 25 polskich rodzin i osadzono ich we wronieckim więzieniu. Na spakowanie dobytku Niemcy dawali 15 minut.

8 grudnia w wagonach towarowych, przy kilkunastu stopniowym mrozie przewieziono ich do Jędrzejowa.

1940


W styczniu 1940 roku, Wronki znalazły się w granicach nowo utworzonego Kraju Warty pod rządami Gauleitera Arthura Greisera. Wprowadzony zostaje zakaz zawierania małżeństwa dla ludności pochodzenia polskiego przed osiągnięciem 24 roku życia. A za urodzenie dziecka przed 24 rokiem życia kobietom groziła kara pozbawienia wolności.

W marcu wysiedlono i wywieziono do obozu zbiorczego w Poznaniu kolejne 17 rodzin. Kolejnych 20 rodzin wywieziono do Łodzi. Wiele polskich rodzin mieszczańskich musiało oddać swoje domy na rzecz rodzin niemieckich.

Wraz z wiosną rozpoczęły się transporty polskiej młodzieży na roboty przymusowe do Rzeszy.

W cegielni na Borku uruchomiono wytwórnię mioteł. Aptekę „Pod Orłem” przejął Niemiec, a właściciel Marian Sterczyński skierowany został do pracy w Żninie.

13 sierpnia okupanci aresztowali franciszkanów. W klasztorze pozostał tylko gwardian ojciec Innocenty.

Jesienią dokonano rozbiórki synagogi żydowskiej. Zniszczono cmentarze żydowskie, a macewy wykorzystano do budowy ulic w Nowej Wsi.

Otoczony drutem kolczastym teren wokół klasztoru i Szkoły Podstawowej nr 1 był obozem przejściowym dla wysiedlonych polskich rolników.

Niektórzy obywatele zdecydowali się na podpisanie tak zwanej Volkslisty i zmiany nazwiska na niemieckie.

1941


Kościół przyklasztorny ojców franciszkanów zostaje przydzielony katolikom niemieckim.

1 czerwca – w kościele farnym ostatnia grupa polskich dzieci przyjmuje komunię świętą. Następnie budynek przeznaczono na magazyn sprzętu wojskowego.

W sierpniu odnotowano bombardowania alianckie. Bomby trafiły w cegielnię na Borku i w las.

6 października – Ksiądz proboszcz Jasik został aresztowany i wysłany do obozu zagłady w Dachau, gdzie zginął w 1942 roku. Parafię nadzorował ksiądz Dolatowski z Otorowa. Otrzymał zgodę na udzielanie chrztów i na odprawianie mszy co pół roku.

1942


Władze okupacyjne uruchomiły zakłady produkcyjne głównie na potrzeby frontu wschodniego. Na terenie miasta działały grupy konspiracyjne złożone z byłych ochotników kampanii wrześniowej. Kolportowali tajne gazetki, niszczyli napisy niemieckie, prowadzili tajne nauczanie. Nie pozostaje to bez echa. Nastąpiły liczne aresztowania i osadzenia w zakładzie karnym. Zatrudnieni w więzieniu Polacy usiłowali pomagać. Przemycali chleb, leki i grypsy.

W marcu zlikwidowano obóz jeniecki w klasztorze i w jego miejsce założono szpital polowy dla niemieckich żołnierzy.

W listopadzie w zakładzie karnym odnotowano najwyższy stan osobowy w czasie okupacji – 4458 więźniów. Zmarli w więzieniu chowani byli na cmentarzu parafialnym.

1943


Na terenie starej cegielni na Borku uruchomiono małą kopalnię węgla brunatnego, gdzie pracowało kilkudziesięciu więźniów i koparka spalinowa.

Przy ulicy Obrzyckiej, obecnie Mickiewicza, zbudowano mleczarnię.

W maju młodzieżowa grupa dywersyjna podłożyła ogień w niemieckiej firmie. Ogień zniszczył magazyny i maszyny tkackie.

1944


8 sierpnia – gestapo aresztowało artystę-plastyka Zgaińskiego i nauczyciela greckiego, działających w miejscowej komórce Armii Krajowej. Stanisław Zgaiński przewieziony został do Gross-Rosen, gdzie 14 października zmarł.

15 lub 16 sierpnia w okolicach Obelzanek 16 radzieckich i polskich dywersantów wylądowało na spadochronach. Okoliczne lasy natychmiast przeczesane zostały przez niemiecką żandarmerię.

27 sierpnia do Rzecina dotarło 14 spadochroniarzy sowieckich, zrzuconych 2 tygodnie wcześniej koło Sierakowa. W zasadzce zginął jeden Rosjanin, a przewodnik grupy – polak Myszkowski – został ciężko ranny, ale udało mu się zbiec.

1945


Nastąpiła likwidacja więzienia. Kobiety, chorzy oraz starsi zostali wywiezieni ciężarówkami. Pozostali, w pieszych kolumnach i pod eskortą, opuścili Wronki. W czasie przemarszu wielu zginęło z wyczerpania, głodu i zimna.

Dzięki polskim pracownikom mączkarni wymontowane przez Niemców części parowych maszyn produkcyjnych zostały ukryte i ocalone przed wywiezieniem.
Informacja o ofensywie Armii Czerwonej wywołała panikę wśród niemieckich mieszkańców.

19 i 20 stycznia nastąpiła ewakuacja cywilnej ludności niemieckiej. Transport wyruszył w kierunku Sierakowa i Międzychodu.

23 stycznia – szef komórki NSDAP Stachelberg polecił doktorowi Zimniakowi i grupie miejscowych Polaków zabezpieczyć zostawione mienie i dbać o bezpieczeństwo w mieście. Powołano Tymczasowy Komitet Obywatelski i Straż Porządkową.

W nocy 24 stycznia ostatni przedstawiciele hitlerowskiego personelu administracyjnego opuścili Wronki. Na miejscu pozostała tylko garstka żandarmów, których zadaniem było zniszczenie archiwum urzędu. Podpalili budynek poczty oraz magazyny wojskowe na dziecińcu Szkoły nr 2. Wysadzili warsztaty na Trynce.

25 stycznia – wczesnym rankiem dotarta czołówka zwiadowcza czerwonoarmistów od strony Piotrowa. Zostali oni ostrzelani przez snajperów z budynku klasztoru oraz przyczółku na moście drewnianym. W odwecie sowieckie działa ostrzeliwały klasztor i kilka nadbrzeżnych domów.

Oficerowie niemieccy uciekli z miasta samochodem pancernym. Ich podwładni nie zdążyli wysadzić mostu. Uszkodzone zostało tylko jedno z przęseł.

Żołnierze Armii Czerwonej wkroczyli do miasta.

Rozpoczęły się bezwzględne egzekucje. Polacy wskazywali radzieckim żołnierzom ukrywających się w domach nielicznych Niemców.

26 stycznia  – do miasta wkroczył oddział 8 Armii Gwardyjskiej. Radziecki komendant uznał Tymczasowy Komitet Obywatelski jako legalną władzę. Straż Porządkową przekształcono w Policję Obywatelską, która pilnowała budynków użyteczności publicznej, obu mostów oraz patrolowała okoliczne lasy.

W domu sierot zorganizowano prowizoryczny szpital polowy dla rannych żołnierzy. Do miasta wkroczyła jednostka korpusu bezpieczeństwa publicznego. Uruchomiono więzienie, otwarto szkoły powszechne i pocztę. Uruchomiono mączkarnię i wytwórnię łodzi dla wojska, wykorzystywanych do forsowania Odry. Wronieccy krawcy szyli płaszcze i mundury dla Armii Czerwonej.

Reaktywowano Ochotniczą Straż Pożarną oraz harcerstwo.

W niedzielę palmową 25 marca w kościele farnym ksiądz Piotr Stróżyński odprawił pierwszą po wojnie mszę świętą.

9 maja – świętowano zakończenie II wojny światowej  i wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej.

Moje Wronki - Mój Fyrtel - studio kreatywne